Multilokalność danych i usług - jak ograniczać skutki awarii, ataków i kryzysów geopolitycznych?

avatar

Łukasz Ozimek

Dyrektor operacyjny

Udostępnij
Lead image

Multilokalność danych i usług - jak ograniczać skutki awarii, ataków i kryzysów geopolitycznych?

Gdy dane znajdują się w jednym miejscu, rośnie ryzyko długich przestojów - awaria pojedynczego punktu może odciąć dostęp do wszystkich zasobów. Aby do tego nie dopuścić, warto postawić na multilokalność, która rozkłada ryzyko między niezależne lokalizacje. Sprawdź, jak działa to rozwiązanie i jak wdrożyć je w praktyce.

Czym jest multilokalność i czym różni się od samego backupu?

Multilokalność to fizyczny podział systemów pomiędzy co najmniej dwa odrębne obiekty. Jeśli pierwszy z nich ulega awarii, maszyny w drugiej strefie przejmują cały ruch sieciowy. Dzięki temu systemy firmowe mogą dalej pracować, a użytkownicy utrzymują stały dostęp do usług.

Jak to się ma do tradycyjnego backupu? On także chroni pliki, jednak gdy główny serwer przestaje pracować, firma ma zachowane dane, ale nie ma ich gdzie uruchomić. Wtedy trzeba skonfigurować nową infrastrukturę i skopiować na nią wielkie paczki z archiwum, by przywrócić system do pracy. Trwa to często wiele godzin, a w tym czasie aplikacje są całkowicie niedostępne.

Dowiedz się więcej: Przechowywanie danych w chmurze a backup danych w chmurze - czy to jest to samo?

Jakie zagrożenia ogranicza rozproszenie infrastruktury?

Rozproszenie infrastruktury ogranicza skutki awarii pojedynczego serwera, problemów z zasilaniem, błędów sieciowych czy niedostępności konkretnej lokalizacji. Dzięki temu firma może utrzymać dostęp do kluczowych zasobów nawet wtedy, gdy jeden z elementów środowiska przestaje działać. Warto zawczasu przygotować się na takie scenariusze i zaplanować infrastrukturę tak, by przestoje nie paraliżowały procesów biznesowych.

Awaria lokalnego sprzętu serwerowego

Nagła awaria zasilania lub pożar w serwerowni potrafią w mgnieniu oka odciąć zespół od narzędzi pracy. Mimo to dzięki zapasowej strefie żadna usterka nie wstrzyma pracy zespołu.

Wirus szyfrujący firmową sieć

Złośliwe oprogramowanie potrafi zablokować lokalną sieć w kilkanaście minut. Jednak jeśli napastnicy zaatakują to pierwsze środowisko, druga izolowana infrastruktura pozwoli od razu przywrócić ciągłość operacyjną.

Jedyny dostawca drastycznie podnosi ceny

Gdy jedyny operator chmurowy napotka kłopoty albo podniesie ceny, masz bardzo ograniczone pole manewru. Dlatego lepiej postawić na zróżnicowane usługi zewnętrzne, dzięki którym szybko odzyskasz niezależność.

Przeczytaj więcej: Jak ograniczać vendor lock-in bez budowania wszystkiego od zera

Międzynarodowe konflikty

Sankcje czy nagłe zmiany w prawie potrafią z dnia na dzień odciąć firmę od zagranicznych środowisk chmurowych. Z tego powodu trzeba ściśle kontrolować, w jakim kraju fizycznie pracują Twoje maszyny.

Aby trzymać firmowe systemy z daleka od światowych konfliktów, przenieś sprzęt do stabilnego regionu.

Poznaj techniczne kulisy takich obiektów w artykule: Co to jest data center, z czego się składa, jak działa i ile kosztuje

Kiedy multilokalność ma sens także poza enterprise?

Mniejsze firmy zazwyczaj trzymają wszystkie maszyny w jednym miejscu, a wtedy awaria sprzętu całkowicie wstrzymuje ich pracę. Aby temu zapobiec, trzeba uruchomić zapasowe serwery w innym obiekcie.

Kiedy firma kupuje takie maszyny na własną rękę, musi od razu wydać spory kapitał. Dlatego bardziej opłaca się wynająć gotową przestrzeń w modelu usługowym. Wtedy płacisz wyłącznie za pracujące zasoby, a Twoje aplikacje bazodanowe pozostają bezpieczne.

Jak połączyć multilokalność z chmurą, data center i planem awaryjnym?

Przenoszenie systemów do nowych ośrodków warto przeprowadzać etapami. Takie podejście pozwala stopniowo rozłożyć ruch użytkowników na nową, hybrydową infrastrukturę, ograniczając ryzyko zakłóceń i ułatwiając kontrolę nad całym procesem. Aby migracja przebiegła sprawnie, warto:

  • ustalić, awaria których systemów spowoduje największe szkody,
  • zintegrować odpowiedni backup, układając procedury disaster recovery;
  • postawić na sprawdzonego partnera, u którego płaci się wyłącznie za uruchomione maszyny, żeby w razie problemów błyskawicznie przenieść pliki do innej sieci.

Potem trzeba już tylko regularnie sprawdzać, czy zewnętrzny sprzęt na pewno ruszy podczas usterki.

Przeanalizuj, czy najważniejsze usługi Twojej organizacji nie są dziś zależne od jednego miejsca, dostawcy albo scenariusza działania.

Podobne artykuły

  • Lead image

    Ciągłość działania po incydencie - jak przygotować firmę na awarię, atak lub ludzki błąd?

  • Lead image

    Model operacyjny cyberbezpieczeństwa - jak połączyć odpowiedzialność, monitoring, ciągłość działania i zgodność?

  • Lead image

    Cyberodporność firmy - dlaczego sama technologia nie wystarczy, by przetrwać atak?

  • Lead image

    Jak ograniczać vendor lock-in bez budowania wszystkiego od zera?

  • Lead image

    Strategia Cyberbezpieczeństwa RP na lata 2025-2029. Uwagi Prezesa UODO

Skontaktuj się z nami